
Garść Historii
Garść Hisotrii można podzielić na dwa okresy: Stare dobre czasy i Nowe dobre czasy lub młodzi i głupi oraz starsi i głupi. Panuje tu pełna dowolność dopóki pomijamy pozostałe okresy naszej historii, nie żebyś ty czytający miał jakiś wybór, w końcu to zwycięzcy piszą historię. W każdym bądź razie jeśli wstęp cię jeszcze nie zmęczył to zapraszam do kontynuowania szalenie porywajacej lektury ( tak to był sarkazm).
Dawno, dawno temu, za górami za lasami... żyło sobie w zapomnianej przez świat osadzie o nazwie Kęty kilkoro znajomych. Co jakiś czas spotykając się w wspólnym gronie na łonie hufca zaczęły owe osoby się poznawać, poznawać i dorastać. Z czasem nie wystarczała im ilość spędzanego czasu i jego forma dlatego ruszyli w szlak, w wędrówkę do celu, wędrówkę po przyjaźń ( lub jak kto woli na Klimczok) ( patrz.Galeria). Tak pierwszy Predrużynowy wypad w górych zainicjował cały szereg kolejnych wspólnych akcji których zwieńczeniem było otworzenie okresu próbnego oraz zamknięcie go i przyjęcie wymarzonego numeru 312 ( nie żebyśmy mieli tyle drużyn w hufcu) Po drodze która zleciała jak z bicza strzelił przestaliśmy być dla siebie znajomymi, staliśmy się przyjaciółmi, przyjaciółmi na pełen etat 24h na dobę 7 dni w tygodniu + nadgodziny.

Subskrybuj:
Posty (Atom)